MALUCH

Zainteresowania dwulatka

Zainteresowania dwulatka

Nie spodziewałam się, że niespełna dwulatek będzie miał swoje zainteresowania. A jednak! Do niedawna było to kopiowania taty, czyli elektronika, kabelki i przeróżne gadżety. Gdy tata wracał z pracy to synek biegł do niego nie po to by się przywitać, ale po to by wyciągnąć mu z kieszeni telefon i w nim powęszyć, sprawdzić jak działa i co w nim się znajduje. Teraz sam już wie co zrobić by zadzwonić do dziadków na Skype, oglądać świnkę Pepe na YouTube, czy włączyć grę. Nie myślałam, że telefon, który jest dla nas codziennością okaże się odkryciem dla malucha. Człowiek stara się unikać, szczególnie ja, by nie wciągną się w patrzenie w te migające sprzęty, a tu masz… nie da się uniknąć.

Od kilku miesięcy zainteresowania dwulatka to samochody. I tu moje zdziwienie, że ni z tego ni z owego bach padło na auta. Gdzie się nie wybierzemy, gdzie nie spojrzymy słyszymy „auto” czy „bum”. Aktualnie nieważne jaki samochód, czy to resorak, jeździk czy przejeżdżający jest fascynacją dla synka. „Bum Bumy” są wszędzie pod nogami, w mojej torebce, w książeczkach nie chce nic innego pokazywać tylko auta, a nawet zabiera do popołudniowego snu. Nie spodziewałam się również, że będzie od razu rozróżniał znaczki na samochodach i wiedział w których miejscach są umieszczone. Ogląda samochody wzdłuż i wszerz sprawdzając detale, co gdzie się znajduje.

 

Może cię zainteresować