CIĄŻA

X – lander XQ – Recenzja

X – lander XQ – nasz X – Staruszek?

Można tak go nazwać? W sumie nasz X – lander XQ przeżywa trzecie życie na pełnych obrotach i jak na razie daje radę. Jedyne co wymienialiśmy to opony i drobna usterka na gwarancji z opuszczaniem siedziska. Ale w tym przypadku sie nie dziwię, bo wózek był non stop używany, nie tylko do spacerów ale i do spania. Tak, tak Julek w nim spędzał dwie drzemki jak nie na spacerze to w ciągu dnia na balkonie (w zimę też). W związku z tym, nie mam za złe pęknietej sprężynki. Tym bardziej, że zaproponowano nam wózek zastępczy. Nie trwało to długo, bo zaledwie 2-3 dni i po kłopocie.

Czego oczekiwałam?

Był to pierwszy wózek, który kupowałam, dlatego nie wiedziałam na co zwrócić szczególną uwagę. Nie miałam również porównania z innymi wózkami na dłuższą metę, jedynie przejażdżki po niedużym sklepie. Nie byłam aż tak wymagająca, wystarczyło, że:

  • wózek 3w1, chciałam od razu kupić cały komplet, by wszystko było kompatybilne,
  • zdejmowana tapicerka w jak największym stopniu,
  • by zajmował jak najmniej miejsca po złożeniu w bagażniku,
  • siedzisko spacerówki montowane przodem i tyłem,
  • duża buda spacerówki chroniąca przed słońcem, deszczem, wiatrem,
  • by wygodnie i sprawnie się prowadził,
  • kosz na zakupy,
  • nowoczesna kolorystyka (rażąca America) 🙂
  • gwarancja,
  • zmieścić się w założonym przeze mnie budżecie.

Na co zwrócić uwagę kupując wózek? Podpowiadam TU.

Siedzisko samochodowe

  • dosyć cięzkie – z Maluchem w środku, ciężko przenieść jedną ręką,
  • zależy od samochodu – w naszym dosyć pionowe położenie :/,
  • wyjmowana wkłdka antywstrząsowa, bez problemu prana w pralce,
  • regulowane pasy,
  • zdejmowana „budka”.
  • adaptery do wózka w komplecie.

Gondola

  • zgrabna, przestronna,
  • zdejmowana wewnętrzna tapicerka,
  • mała kieszonka w tapicerce na drobiazgi,
  • regulowane pochylenie podgłówka,
  • składana i rozpinana buda wózka, umożliwiająca przepływ powietrza,
  • uchwyt w budzie na zabawki, przenoszenie,
  • łatwa w montowaniu do stelaża,
  • w komplecie moskitiera, osłona przeciwdeszczowa i osłonka na wózek.

Spacerówka

  • siedzisko można montować przodem i tyłem,
  • buda posiadająca okienko,
  • budka – możliwa regulacja za pomocą zamka, można ją rozpiąć, by uzyskać większe zabezpieczenie,
  • tapicerka spacerówki łatwa w zdejmowaniu i można bez problemu prać ją w pralce,
  • barierka ochronna- można ją zdemontować,
  • regulowane oparcie,
  • pięciopunktowe pasy,
  • regulowany podnóżek,
  • spory, niekryty kosz na zakupy,
  • w komplecie osłonka na nóżki.

Podwozie

  • stelaż – dla mnie dosyć ciężki i czasem zacina się w składaniu,
  • zdejmowane koła,
  • 4 koła amortyzowane,
  • koła przednie – małe i obrotowe z możliwością zablokowania,
  • koła tylne – duże pompowane,
  • regulacja rączki,
  • hamulec – według mnie ciężko zaskakuje, trzeba użyć trochę siły,
  • zaczep do torby.

Cena

X – lander XQ 2w1, czyli gondolę wraz ze spacerówką widziałam już od 1119 zł. Cena zależy również od koloru, który wybierasz. Im kolor ma większe „branie” tym jest droższy model. Natomiast X – lander XQ 3w1 z dodatkowym siedziskiem samochodowym widziałam za 1520 zł, 3 lata temu też kupiliśmy mniej więcej w tej cenie. Uważam, że cena za wózek wielofunkcyjny nie jest aż tak wygórowana.

Dodatki

Jak do większości wózków, do wózka X – lander XQ można dokupić dodatki z tej samej serii. Do naszego wózka można było kupić dwa rodzaje toreb jedna w kolorze wózka, rozpinała się i służyła jako przewijak. Dużo się tam nie mieściło. Jej cena 3 lata temu to 149 zł. Drugą torbą z tej firmy była szara, prostokątna torba z wieloma kieszonkami, przegrodami i przewijakiem. Posiada ona uchwyty umożliwiające przypięcie jej do wózka, dosyć pakowna i taką właśnie wybraliśmy. Jej cena była 179 zł. Kolejnym dodatkiem, który zakupiliśmy była parasolka. Ładna, inna bo w kształcie kwadratu. Jednak nie byłam z niej zadowolona. Nie wiem czy to przez kształt czy po prostu taka rola parasolki do wózka, że zahaczała wszystko i wszystkich. Mimo zaczepu pasującego do wózka i wyginającemu pałąkowi, nie trzymała się. Jej cena w tamtym czasie to 79 zł. Po kilku spacerach miałam jej dość i wolałam zasłonić Malucha pieluszką, niż użerać się z parasolką. Z gadżetów do tego wózka można było jeszcze dokupić uchwyt do kubka oraz śpiworek do gondoli – w naszym przypadku nie było to konieczne.

Podsumowanie

Lubie ten wózek. Łatwo się prowadzi, sprawdził się w różnych sytuacjach – drogach prostych, wybojach i w miarę na śniegu. Wydaje się wygodny i komfortowy dla Dzieciaków. Bez problemu mogłam zamontować do wózka X – lander XQ dostawkę innej marki – Lascal. Mimo dodatkowego obciążenia, wózek jak i dostawka świetnie się sprawdzają. Był wiele razy rozkładany i składany do bagażnika samochodu, to nic się sie działo. Spełnił moje oczekiwania i… staruszek się wysłużył.

Czekam aż mój maluszek wyrośnie z gondoli i wózek 3w1 będę chciała zamienić na wózek spacerowy. Mam swoje 3 marki wózków, które mnie interesują, jednak ich cena jest wyższa niż mojego X – landera, który jest 3w1. Teraz, wiem czego już oczekuję od wózka, co warto mieć a czego unikać. Jak jest u Was? Jakie wózki spacerowe (nie parasolki) polecacie?

 

Może cię zainteresować