CIĄŻA

Wózek – zanim go kupisz…

Przyjemność czy wyzwanie?

Wydawałoby się, że przyjemność, ale czy tak do końca? Wypowiem się na własnym przykładzie. Wybór wózka dla przyszłej mamy to marzenie. W końcu można zrealizować te swoje dziecięce marzenie (haha), prawda? Co do czego przyjdzie to nie wiadomo od czego się zabrać, czy patrzeć na wygląd, może warto zainwestować w markę a może kupić by tylko przetrwał jedno dziecko i sruuu? Mi podobały się wózki z wysokiej półki, takie, na które nie było mnie stać tym bardziej, że byliśmy w trakcie wykańczania mieszkania a to skarbonka bez dna. Wiedziałam tylko, że chcę wózek 3 w 1, koniec. I ta przyjemność przerodziła się w wyzwanie, takie by znaleźć ten idealny, ten mój wymarzony…

Na co zwrócić uwagę?

Udało mi się wybrać kilka modeli wózków, które wizualnie mi się podobały. No nic, trzeba było przyjrzeć się im bliżej, a w jakim sensie? A w takim by przymierzyć go do siebie, „przejechać” itp. Wybrałam i na co zwróciłam uwagę?

  • zdejmowanie siedziska i gondoli – czy łatwo się wypina/wpina do stelaża, czy można siedzisko wpinać do siebie i do „świata”,
  • długość gondoli – na to warto zwrócić uwagę, gdy waga np. poprzednie dziecko urodziło się długie a gondola powinna starczyć na przynajmniej 6 miesięcy, do czasu, gdy dziecko będzie samodzielnie siedziało,
  • daszek- czy daje zacienienie i ochronę przed słońcem, deszczem, czy cicho się otwiera, czy posiada wbudowane foliowe „okienko”, czy posiada zamek, by rozpiąć daszek, czy posiada uchwyty na zabawki,
  • amortyzacja-  paski, wahacze czy sprężyny, czy wózek można bujać do przodu i na boki, czy amortyzacja jest płynna a może amortyzatory skrzypią, czy nie mają wad,
  • waga – nie masz windy i mieszkasz na x piętrze? Upsss zwróć uwagę na wagę wózka (+dziecko),
  • wielkość – ile zajmuje wózek po złożeniu, czy łatwo się składa i czy łatwo można zdjąć kółka – warto na to zwrócić uwagę przy podróżowaniu i jak się ma mały bagażnik,
  • regulacja rączki – wyżej, niżej, bliżej dalej a może łamana? To się na prawdę sprawdza i jest przydatne w codziennym spacerowaniu, zmieszczeniu pomiędzy, torby, przy zamontowanej dostawce,w windzie lub tam gdzie jest ścisk – komunikacji miejskiej 🙂
  • koła wózka – pompowane, piankowe, plastikowe, wszystkie duże, małe a może mieszane. Trójkołowiec czy tradycyjny?
  • czy można zdjąć tapicerkę – och tak, to bardzo ważne, szczególnie przy spożywaniu przez malucha posiłków,
  • kolor – ciemny, jasny, jaskrawy? Dla dziewczynki czy chłopczyka a może unisex?
  • dodatki – fajna jest taka możliwość – dokupienia dodatków, ale czy do końca są one takie potrzebne? Co prawda mieliśmy parasolkę, z której praktycznie nie korzystaliśmy – lepsza była pieluszka 🙂
  • gwarancja- są dłuższe i krótsze, dożywotnie a nawet mieszane – nasz wózek miał 2 lata gwarancji a na stelaż 3 lata…
  • budżet- ma przetrwać oby tylko czy planujesz więcej dzieci i warto zainwestować w coś lepszego?
  • poczytać opinię – przeważnie tak robię, często są jakieś uchybienia, usterki – ludzie się tym dzielą a warto otworzyć oczy na różne szczegóły.

Na jak długo?

Od razu trzeba postawić sobie pytanie jak długo wózek ma nam służyć. Ja z góry wiedziałam, że na jednym dziecku się nie skończy i muszę kupić taki pojazd by dał radę przynajmniej dwójce, daje radę trzeciemu, więc nie jest tak źle 🙂

Może cię zainteresować