PODRÓŻE

Szczyrk – co tu robić z dziećmi?

Szczyrk – co tu robić?

Szczyrk kojarzy się (przynajmniej mi)  ze sportami zimowymi, z ciekawymi trasami rowerowymi i…ze skocznią 🙂 Ale gdy masz małe dzieci lub jeszcze nie są zainteresowane takimi sportami, to co w tym Szczyrku robić?

Do Szczyrku wybraliśmy się w listopadzie, nie trafiła nam się pogoda. Nie było jeszcze śniegu a wręcz przeciwnie, padał deszcz. Mimo to, wyjazd był udany, gdyż potrzebowaliśmy chwilę odpocząć, pozbierać myśli i się zresetować. Listopad jest dla mnie tak słabym miesiącem, co powoduje brak mojej wydajności, apatię, ech. Spacerowanie daje nam możliwość porozmawiania ze sobą, skupienie się na sobie i na miejscu, które nas otacza. Tak było w tym przypadku. Szczyrk jest świetnym miejscem do odpoczynku. Jeśli takiego szukasz, to tam znajdziesz spokój.

Trasa nie tylko dla spacerowiczów

Podjechaliśmy do mini wodospadu, który mieści się pomiędzy Delikatesami Centrum a restauracją Markowa Destylarnia (smacznie tu). Dla naszych dzieci małe rzeczy a cieszą, tak było i w tym przypadku. Spędziliśmy tu kilka chwil i podjechaliśmy samochodem pod Urząd Miasta. Stąd rozpoczęliśmy nasz spacer wzdłuż rzeki Żylicy, która doprowadziła nas do samego kompleksu trzech skoczni Skalite. Ale zanim tam dotarliśmy, trafiliśmy do centrum Sczyrku, gdzie mieści się Plac Św. Jakuba. Znajduje się tu fontanna, restauracje, stragany i ławki do odpoczynku. Idąc dalej ścieżką napotkacie plac zabaw dla dzieci. Nieopodal tego miejsca dotrzemy do Skalite. Na przeciw skoczni na górce można dostrzec najstarszy Zabytek w mieście – Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła. Na tym miejscu zakończyliśmy swój spacer po Szczytku.

Autem podjechaliśmy pod Sanktuarium Matki Boskiej Szczyrkowskiej, które nazywane jest Sanktuarium na Górce. Jest to jedno z najważniejszych miejsc kultu religijnego w mieście. W tym miejscu 25 lipca 1894 roku dwunastoletniej Julianie Pezda objawiła się Matka Boska, która ukazywała się przez kilka miesięcy. Objawiła się jeszcze trzem dziewczynkom, a ich relację opisywał w pamiętniku kronikarz. W miejscu objawień, w 1912 roku wybudowano Sanktuarium.Obok Sanktuarium znajduje się Grota Matki Boskiej, gdzie znajduje się źródełko. W tym miejscu byłam sama, gdyż dzieci po takim spacerze były już zmęczone a poza tym, szykowaliśmy się do wyjazdu. Jest to magiczne miejsce, czuje się tu spokój i ciszę. Z tego miejsca przy lepszej pogodzie można napatrzeć oczy widokiem gór.

Ostatnie miejsce, które odwiedziliśmy to Chata Wuja Toma. Ścieżka jest pod górę, my wjechaliśmy tam samochodem. Miałam chrapkę na ten widok, który z tego miejsca można zobaczyć. Niestety wszystko pochłonęła mgła. Domyślam się, że widok zachwyca, jeśli tylko dopisuje. Czułam, że to jest miejsce do odpoczynku, jednak może innym razem…

Byliście w Szczyrku? Dodalibyście coś, jeśli tak to dajcie znać!

 

Może cię zainteresować