Bez kategorii

Smartfonik

Z uwagi na fakt, że syn zabierał nam telefon, postanowiliśmy kupić mu telefon o podobnym kształcie, aby budził jego zainteresowanie. Gdy maluch miał  pół roku, zakupiony smartfonik nie sprawdził się, co jakiś czas pokazywałam mu funkcje telefonu i nic. Ku mojemu zdziwieniu nie był zainteresowany zabawką. Niedawno, ponownie wyjęłam zabawkowy telefon i udawałam rozmowę, 14-miesięczny syn przechwycił smartfonik i świetnie się nim bawi.

 Początkowo nauka przykładania smartfonika wyglądała tak 🙂

IMG_7097

Smartfonik jest z kolekcji Laught & Learn.  Zabawka przeznaczona jest dla dzieci od 6 do 36 miesięcy. Jak na smartfona przystało posiada „dotykowy” ekran, pod którym kryje się 9 przycisków. Każdy z nich aktywuje nową piosenkę lub wesołe melodie i efekty dźwiękowe. Często po uruchomieniu piosenek maluch zaczyna tańczyć. Ekran podświetla się na różne kolory, co powoduje uśmiech na twarzy mojego syna. Od wesołego smartfonika maluch może nauczyć się alfabetu, liczb, kolorów, zjawisk pogodowych, przeciwieństw (wiadomo, nie od razu :)). Telefon „mówi” podstawowe słówka jak : Halo, jesteś tam, dzień dobry, do widzenia. Zaletą zabawki jest, że nie działa zbyt głośno. Dobrze zostało to rozwiązane, gdyż nie huczy po przyłożeniu telefonu do uszka malucha.

Śmieszne jest to jak synek przykłada telefon do ucha i prowadzi „rozmowy”, gestykuluje i robi miny jakby rzeczywiście słuchał i rozmawiał. Ach to naśladownictwo rodziców 🙂

Kilka ujęć z klikania i  „rozmów telefonicznych” mojego maluszka 🙂

Mimo, że początki ze Smartfonikiem Fisher Price były trudne, teraz mój maluch bawi się nim znakomicie.

Może cię zainteresować