CIĄŻA

Rogal vs. rogal

Gadżet ciężarnej i nie tylko…

Poduszka „rogal” chyba niezbędnik dla ciężarnej. Gdy brzuch bardziej się zaokrągla, ciężko znaleźć odpowiednią pozycję do snu. Tym bardziej jak jest się przyzwyczajonym do spania na brzuchu. I co wtedy? Szuka się sposobów by móc zasnąć lub po prostu umilić sobie sen. W pierwszej ciąży kupiłam sobie poduchę rogala do spania ale różni się ona od tej, którą mam teraz. Rogal vs. rogal.

Bitwa na poduchy, czyli rogal vs. rogal

Jak ją wybrać? Patrząc oczywiście z czego jest wykonana. Ja niestety kupując sobie poduchę podczas pierwszej ciąży patrzyłam na cenę. Kupiłam jedną z tańszych, cena była około 40 zł. Tak jak wcześniej napisałam NIESTETY nie sprawdziłam z czego jest wykonana. Była wypełniona styropianowymi kuleczkami, które przesypywały się podczas snu i mnie rozpraszały. Później się wyrobiły i był flaczek. Wolałam spać z kolejną zwykłą poduszką. Rogal co prawda przydał się do karmienia Julka, następnie do zabawy. No właśnie do zabawy… Jak byłam w trakcie odpieluchowywania Julka, bawiąc się na tym rogalu upsss…popuścił siusiu. Postanowiłam wyprać ręcznie rogala, później w pralce ale niestety chyba nie jest do tego przeznaczony. Środek nie chce się wysuszyć…

Nokaut

W drugiej ciąży korzystałam z dodatkowej kołdry, która służyła mi jako rzekoma poducha. Nie chciałam kupować kolejnej poduchy do kolekcji, ale…

Tym razem nie będę sobie żałować. Do trzech razy sztuka! By się nie zawieść kolejny raz poczytałam o poduchach, czym są wypełnione, czy da rade je prać i takie tam. To nie wystarczyło, musiałam dotknąć 🙂 i kupiłam. Akurat była w promocji za niecałe 130 zł. Są różne jej rodzaje. Wybrałam w kształcie litery C.  Pierwsza noc…bez porównania. Świetna poducha, czemu dopiero teraz ją sobie kupiłam?! Wygodna nie tylko do spania dla mnie – mąż też się mieści do kojca hehe. Przydaje się do karmienia Zołzy a następnie dla przyszłego maleństwa. Julek ma nowy „samochód” i wszyscy są zadowoleni. A to tylko poduszka 🙂

Może cię zainteresować