MISZMASZ

Przesądy związane z dziećmi

Wierzyć czy nie? Nie raz spotkałam się z przesądami dotyczącymi codziennych czynności z udziałem dzieci: nie ścinać włosów do roku, nie pokazywać do lustra, nie zachwalać, ściągać pranie dzieci przed zmierzchem, czerwone kokardki przy wózku, nie kąpać w piątki, chrzestna nie może być w ciąży…

Na pytanie dlaczego, nie słyszę odpowiedzi, tylko „to jest z dziada pradziada”. Drążę temat to piąte przez dziesiąte usłyszę. Nie wiem czy wstydzą się o tym mówić, że w nie wierzą i unikają odpowiedzi? Tłumaczą sobie różne przypadki na innych ludziach i splatają całą historię, szukając przyczyn i skutków. Ludzie mówią, że nie wierzą w przesądy ale przestrzegają tego. Ja nie wierzę w przesądy. Chrzestną syna była siostra, która była w ciąży, nie przywiązywałam czerwonej kokardki do wózka, dziecko kąpię codziennie, zdarza się zdjąć pranie po zmierzchu, do lustra pokazuję bo to fajna zabawa. Jedyne co zrobiłam przez przypadek, to włosy syna zostały ścięte po ukończeniu roku.

Tak na marginesie, mamy znajomego, który jest księdzem. Gdy usłyszeliśmy przesąd, że kobieta w ciąży nie może być chrzestną z ciekawości mąż zadzwonił do niego i zapytał. Powiedział, aby wyspowiadać się z pogaństwa… 🙂

Może cię zainteresować