PODRÓŻE

Podróż z dziećmi – kilka zasad pakowania

Podróż z dziećmi – jak sprawnie się spakować

Pakując się w podróż z dziećmi, wszystko jest nam potrzebne. Wszystko, czyli co? Jest tego dużo, bo to tylko dzieci i aż dzieci, które potrzebują więcej niż my sami. Dlatego zaczynam od nich. Pakowanie zajmuje mi sporo czasu, dlatego dzielę je sobie. Na około dwa dni przed planowanym wyjazdem kompletuje rzeczy z listy a na koniec dopiero rzeczy codziennego użytku – butelki, smoczki, podgrzewacz, telefon…

Triki pakowania

  1. Lista stałych rzeczy – stwórz własną listę rzeczy do pakowania, bo przecież pakuje się zazwyczaj to samo, body, koszulki, bluzeczki itd. Robiąc taką listę oszczędzisz czas. Oczywiście mieszkamy w takim kraju, gdzie raz trzeba włożyć do tej torby kombinezony a raz strój kąpielowy, dlatego można taką listę podzielić sezonowo. Dzięki takiej liście nie zapomnimy o rzeczach ważnych i ważniejszych.Jeśli sobie o czymś przypomnisz zapisz to. Taką listę najlepiej przygotować sobie wcześniej, by móc pomału kompletować i odhaczać.
  2. Pakowanie – triki pakowania w ruloniki, torby z Ikei  też już były. Podróż z dziećmi – z trójką dzieci – pakowanie to wyzwanie. Do pomieszczenia odzieży, oczywiście Lilkowego koca, w okresie zimowej kombinezonów itp. używam worków próżniowych. Idealnie się sprawdzają na pomieszczenie przygotowanej garderoby. Takie worki bezpośredno pakujemy do samochodu pomiędzy dwoma wózkami, bujaczkiem, torbami, tak, tak tyle ze sobą bierzemy 🙂 Zazwyczaj jedździmy do rodziny więc takie pakowanie jest bez wstydu. W „gołe” worki próżniowe nie spakujemy się raczej do hotelu ale…Są one w różnych rozmiarach, więc można dopasować je nawet do rozmiaru walizki, by móc poukładać w niej jeden worek na drugim. Jest jeszcze jedno ale, jeśli ogranicza nas waga walizki np. do samolotu to na takie worki próżniowe położymy już tylko lekkie rzeczy.
  3. Kosmetyki – można kupić w mniejszych rozmiarach lub też zakupić zestawy podróżne, by móc przelać płyny do buteleczek. Plusem jest, że wielorazowo można ich użyć. Takie buteleczki można zabezpieczyć folią a dopiero zakręcić korek lub zamknąć w szczelnej kosmetyczce. Kolejny pomysł to uzbieranie próbek otrzymanych w aptekach itp. oczywiście jeśli termin na to pozwala. Robiąc zakupy w aptece czasem otrzymujemy jakieś płyny dla dzieci, kremy, więc możemy śmiało zabrać je w podróż i w ten sposób zminimalizować się próbek. Aaa i ktoś mi ostatnio podpowiedział też o pudełku na soczewki – przelewamy tam podkłady, pudry, kremy i nie bierzemy tych wszystkich tubek – to akurat fajne.

…minimalizm się opłaca

  1. Zabawki – zorientuj się czy w miejscu, do którego jedziesz jest sala zabaw, plac zabaw, a może rodzina, które takie rarytasy ma. Zabierz zabawki, bez których dzieci się nie obejdą, przytulanka, ulubiony samochodzik itp. Uwierz, „nowe” będą lepsze.
  2. Na jak długo i gdzie jedziesz – najlepiej wyłożyć wszystkie rzeczy, które chcesz ze sobą wziąć na łóżko, podłogę, bądź co bądź byle by mieć wszystko w zasięgu wzroku i by pomyśleć jak to wszystko zmieścić 🙂 Zredukuj rzeczy do tych, które na prawdę potrzebujesz. Fajnie jest zrobić kilka zestawów ubraniowych by do siebie pasowały w różnych kombinacjach.
  3. Podręczna torba – pamiętaj o niej by wziąć do samochodu i umieść w niej najpotrzebniejsze rzeczy, pampersy, przekąski, napoje, chusteczki.
  4. „Na wszelki wypadek” – zapomnij o tym, spakuj się mądrze i stosownie do pogody.

Wybieracie się na zbliżający się weekend majowy? Jeśli nie zdążyliście go zaplanować, zobacz jakie weekendy można sobie przedłużyć biorąc jeden lub kilka dni urlopu 🙂

Może cię zainteresować