PODRÓŻE

Niezbędnik mamy – gotowa lista podróżna

Komu w drogę temu…lista podróżna!

Mamy! My to się mamy co? Zaplanowanie podróży to jedno, ale się spakować tak, by o niczym nie zapomnieć to wyczyn. Najlepszemu nawet coś umknie. Tyle rzeczy na głowie, Maluchy kręcą się i przenoszą nagromadzone przez Ciebie rzeczy a Ty dostajesz białej gorączki by nad tym zapanować bo…myślami jesteś już tam, gdzieś, na Karaibach 🙂 Spokojnie. Trzy głębokie wdechy. I co? Lepiej? Super, bo mam coś dla Ciebie, by zrzucić choć jeden ciężarek z Twoich barków. Kto jak nie zrozumienie innej mamy? Przygotowałam dla Ciebie – lista podróżna,  zadowoli Cię? To lista rzeczy do zabrania ze sobą w podróż z dziećmi. Wierzę, że Ci się przyda i będziesz z niej korzystała jak tylko nadarzy się taka okazja.

I po co to wszystko?

Wiadomo, nie da się zabrać wszystkiego, a z drugiej strony po co nam tyle rzeczy skoro to tylko/aż tydzień, dwa poza domem? No właśnie, grunt to spakować się z rozsądkiem. Lista podróżna ma Ci to ułatwić. Jak już tu pisałam, warto wszystkie „potrzebne” rzeczy wyłożyć w zasięgu wzroku, by wyhaczyć czy na pewno wszystko zabraliśmy lub wykluczyć niepożądane rzeczy. Weź pod uwagę – gdzie jedziesz – hotel, rodzina, pensjonat, apartament? Często w wynajmowanych mieszkaniach, apartamentach można korzystać z różnych sprzętów np. pralka 🙂 W tym przypadku można pomniejszyć wybraną garderobę o kilka rzeczy. Pytanie tylko czy chcemy z tego przywileju skorzystać… Jeśli wybieramy hotele, to raczej nie ma takiej możliwości a jak już są to raczej odpłatne. Większość hoteli zaopatrzone są w siedziska do karmienia czy łóżeczka turystyczne (często jest ograniczona ilość, dlatego w sezonie można je zarezerwować podczas bukowania pokoju) . Pogoda, zamówiona? Fajnie ją sprawdzić przed wyjazdem, by stosownie wybrać garderobę na ten czas.

Transport

My podróżujemy głównie samochodem i tym się posłużę. Powiem jak najbardziej lubię, ale są wyjątki, że nie pójdzie po mojej myśli. Po pierwsze – Pan Mąż ogarnia samochód, w sensie tankuje dzień przed wyjazdem i układa w nim nasze graty. Ma już swoje sposoby by wszystko wcisnąć, by po otwarciu bagażnika nic nie wyleciało. Majsterszyk 🙂 Po drugie – do jazdy wybieramy czas drzemki Dzieciaków, by podróż minęła bez jazdy „na gwizdku”.  Po trzecie – w dzień wyjazdu pakujemy rzeczy, których nie udało się zapakować wcześniej, czyli codziennego użytku. Po czwarte – Pan Mąż sprawdza na Internetach, czy na danej trasie nie ma nieprzewidzianych zakłóceń. W przypadku wycieczki w nieznane jeszcze miejsce, sprawdza jak dojechać bezpiecznie do celu. Jak już wszystko jest gotowe pakujemy się do auta – najpierw Maluchy a następnie my. Tadam.

Pod ręką

Pamiętaj aby przygotować torbę podręczną do samochodu. W niej umieść TYLKO niezbędne rzeczy podczas podróży: przekąski, napoje, chusteczki higieniczne, chusteczki nawilżone, pampersy, zabawki by zająć nimi Maluchy.

Może cię zainteresować