NASZE M

Pościel dziecięca – Mama zrób to sama!

Pościel dziecięca – Mamo zrób to sama

… łatwo tylko tak powiedzieć. Wymyśliłam sobie, że jak już maluch ma swoje nowe łóżko to czas na zachętę do spania w nim to i pościel dziecięca by się przydała. Stwierdziłam, że kupię materiał w samochody, bo przecież maluch się nimi interesuje i jak zobaczy takiego buma od razu będzie w siódmym niebie. I jak zwykle jak coś chcesz to nie zawsze jest jak sobie wyobrazisz. Oczywiście, było kilka materiałów w samochody, ulice itp. ale to nie taki kolor, to nie takie jak chciałam i padło nie na samochody ale na… motyw żeglarski pomieszany z piratami. No to do dzieła!

Padło na mamę

Myślałam, że to będzie ciach pach i powycinane i wystarczy tylko pozszywać. Ach ile było z tym zabawy. I nie było mama zrób to sama tylko „mamo pomóż!”. Nie mam chyba daru do szycia, wszystko spadło na moją mamę, która cierpliwie wszystko poszyła. Zadowolona z dzieła mamy, po cichu kupiłam kolejne materiały dla dzieciątka, które do nas dołączy i stwierdziłam, że też chciałoby mieć też komplet dopasowanej pościeli. Przywiozłam, kolejne materiały do szycia, „zadowolona” mama wzięła się do pracy.

Podsumowując, szycie zajęło trzy dni. Dla osoby, która nie robi tego na co dzień, nie jest to takie proste, pomijając zszycie poszewki na kołdrę czy poduszkę. Zabawa polega na wybranych materiałach. Jak widać do poduszek wybrałam materiał Minky, który nie jest łatwy do szycia. Ale cóż, czego się nie robi dla wnuczków…

A dzieło Babci wygląda tak, taaadammm! Kolejny zestaw pokażę tuż tuż.

Pościel dla chłopca to i dla dziewczynki

Wzorów jest mnóstwo, Ale wybrałam pościel dziecięcą dla dziewczynki. Nie mogło zabraknąć ulubionego różu i materiału Minky. Pościel na równi wyszła pięknie. Dla zainteresowanych efekty TU.

Może cię zainteresować