NASZE M

Łóżko piętrowe domek – najczęściej zadawane pytania

Łóżko piętrowe dla dzieci – co powinieneś o nim wiedzieć

Łóżko piętrowe domek z pewnością idealnie wpasuje się w każde wnętrze. Zarówno sprawdzi się w pokoju dla dziewczynki jak i chłopca. Mogę stwierdzić, że poszukiwania tego łóżka są znaczne, gdyż to jeden z tematów najchętniej odwiedzanych na blogu, jak i o który najczęściej pytacie. Dlatego też postanowiłam zebrać Wasze pytania i odpowiedzieć na nie, nie tylko w wiadomościach prywatnych, ale dodatkowo w tym wpisie. Wierzę, że moje odpowiedzi rozwieją Wasze wątpliwości na temat łóżka piętrowego lub częściowo je rozjaśnią.

Przypomnę Wam wpis sprzed prawie 3 lat – Łóżko piętrowe dla dzieci – czy to dobry pomysł? Po krótce wyjaśnię, że łóżeczko piętrowe dla dzieci to nie był przypadek, gdyż cenimy sobie również przestrzeń. Mając wówczas jeden pokój dla trójki dzieci, trzeba było zorganizować to tak, by było miejsce również do zabawy. Obawy przed zakupem? Oczywiście, że je miałam. Tym bardziej, że różne opinie czytałam, jednak nie wszystkie brałam do siebie. Przede wszystkim trzeba słuchać wewnętrznego głosu i do tego Cię namawiam.

Łóżko piętrowe domek – najczęściej zadawane pytania

1. Jaka jest wysokość łóżka.?

Od podłogi do czubka dachu 201 cm.

2. Jaka jest wysokość górnego łóżka?

Górne łóżko rozpoczyna się od wysokości 109 cm.

3. Jakie mamy wymiary łóżka?

Wybraliśmy łóżko by pasowało do materaca o wymiarach 90×180 cm. Całkowite wymiary 97×195 cm.

4. Czy skrzypi?

Nasze nie 🙂 Mimo, że było rozłożone przy przeprowadzce i złożone ponownie.

5. Jaka jest sugerowana waga udźwigu górnego i dolnego łóżka?

Na stronie producenta nie było podane. Z pewnością ważną wskazówką była dla mnie informacja o sugerowanej wysokości materaca 8-14 cm i tym się kierowałam. Biorąc pod uwagę wspomnianą wzmiankę, przejrzałam informację na temat materacy o podanej wysokości. Nasz waży ok 14 kg i według producenta nie należy przekraczać 80 kg. Znajdziesz go w tym wpisie – Materac dla dziecka

6. Skąd baldachim?

Bawiło mnie to pytanie bo… to są zwykłe tiulowe firanki z Ikea chyba zapłaciłam za nie 15 zł 🙂

7. Z czego zrobione jest zabezpieczenie?

Przede wszystkim, to zwykła płyta meblowa, która została nam po zrobieniu regalika. Nabyć możecie ją w każdym sklepie typu OBI czy Castorama. Jednak wchodząc na stronę sklepu, widzę, że domek posiada dodatkową deskę zabezpieczającą. W momencie kiedy my kupowaliśmy były 2 deski, teraz są 3, także zabezpieczenie może w tym przypadku nie być potrzebne.

8. Czy dziecko spadło z łóżka?

Aby było jasne, na górnym łóżku spał tylko Julek. Podczas snu nigdy nie spadł, mimo, że wierci się. Nie ukrywam, że podczas wygłupów Lila (kilka razy) spadła, ale z drabinki, nie z samej góry łóżka.

9. Czy dzieci skaczą z drabinki?

Tak, był taki czas. Teraz już raczej nie.

10. Czy łóżko jest łatwe do złożenia?

Piotrek składał całą konstrukcję bez instrukcji, gdyż producent zapomniał dołączyć? Dał radę, także chyba proste do złożenia 🙂

11. Gdzie kupiliśmy łóżko?

W sklepie internetowym edinos.pl

12. Czy jest odporne?

Dziecioodporne chyba nic nie jest 😛 W wyniku przeprowadzki, zdarzyło się, że ciut drewna się naderwało. Oczywiście po przeprowadzce Piotrek je szlifował, wygładził i jest jak nowe 🙂 To bardzo duży atut tego, że można je „odnowić”.

13. W jakim wieku były nasze dzieci jak zaczęły spać w tym łóżku?

Julek miał skończone 4 lata i spał na górnym łóżku, Lila  skończone 2 lata i spała na dolnym.

14. Z czego wykonane jest łóżko?

Jest wykonane z naturalnego drewna sosnowego.

15. Czy jestem zadowolona z tego łóżka?

Ogólnie jestem. Jednak, jakbym miała wybrać jeszcze raz, zmieniłabym jedno – wybrałabym drabinkę nie po środku tak jak teraz mamy, tylko po boku. Dlaczego? Środkowa drabinka ciut przeszkadza w ścieleniu łóżka czy też przy zmianie pościeli.

16. Jakie posiadamy materace do tego łóżka?

Od prawie 3 lat Hevea Junior Max na górnym i dolnym łóżku. Ale chwalimy sobie również materac Hevea Snudo Max, który mamy od kilku miesięcy.

17. Czy spaliśmy na górnym łóżku z dzieckiem?

Oczywiście, że tak! A właściwie usypialiśmy Julka, kładąc się obok. Wówczas leżało tam około 100 kg wagi, oczywiście biorąc pod uwagę kilogramy z materaca 🙂

Macie jeszcze jakieś pytania?

Może cię zainteresować