PARENTSY

Kto mnie czyta?

Kto mnie czyta?

Ciekawi Cię to, jak to się przedstawia? Kto mnie czyta? Mnie bardzo, stąd to szabrowanie po statystykach za 2017 rok. Podglądaczy coraz więcej, ale wiedz, że każde Twoje odwiedziny to mój krok do większej motywacji. Bardzo jestem Was ciekawa, jaka tematyka najbardziej interesuje, dlatego zdradzę Ci, że po każdym umieszczonym wpisie analizuję to. Czasem eksperymentuję i sprawdzam czy wpis zachęca, jeśli tak to co było tego powodem i główkuję. Chciałabym, abyście dawali znać, że wpis się spodobał, był przydatny lub przyda się w przyszłości a nawet podzielić się swoim doświadczeniem pod wpisem na blogu. Chcę tu stworzyć miejsce dla mnie i Ciebie, jak i innych, którzy znajdą się tu przez przypadek i mogą przeczytać Twoją wypowiedź. Może to właśnie Twoja wypowiedź będzie trafem w dziesiątkę innej osoby, która szuka wskazówek?

W jakim wieku mam czytelników?

25-34 lat –  69,32%
18-23 lat – 16,82%
35-44 lat  – 11,17%
45-55  lat – 1,41%

Jeeej! Zacieramy wiek, bo nie jest najważniejszy. Tak na prawdę (domyślam się) łączy nas jedno – bycie Rodzicem, lub przyszłym Rodzicem. Dlatego fajnie połączyć siły i się uzupełniać.

Z jakich miejscowości?

Warszawa  – 36,29%                                Polska – 91,54 %
Kraków  – 6,19%                                       Rosja – 2,36 %
Wrocław – 4,98%                                     US – 1,48 %
Katowice – 3,96%                                     UK – 1,26 %
Poznan – 3,82%                                        Niemcy – 1,05 %
Gdańsk – 2,68%
Bydgoszcz – 2,09%
Łódź – 1,79%

Istotne? Tak myślałam…:)

Ach Ci Mężczyźni…

I na deser. Wiesz, że czytają nas Mężczyźni? Tak, tak, przyznać się nie przyznają ale… jest to prawie 8%. Niewiele, ale jest i bardzo się z tego cieszę, wiesz? Nie powinnam się dziwić, bo to przecież blog o rodzinie dla rodzin, tych które już są – mniejsze lub większe, jak i dla tych, którzy dopiero rodzinę zamierzają założyć. Dla każdego jest tu miejsce. Przeważająca siła jest w nas Kobietach, i lekko ponad 92%. Tak się cieszę, że tu jesteście, możemy poplotkować, wymienić się swoimi wyznaniami. Z tego miejsca chciałabym Wam wszystkim podziękować, za to, że… – i się powtórzę – po prostu jesteście.

Podglądajcie!

Jak tylko macie czas i chęci, jak macie zły humor, jak nie wiecie co kupić dla dziecka, jak nie wiecie gdzie pojechać na weekend, jak urządzić pokój dla dziecka. Wszystko to znajdziesz u nas. Przedstawiłam Was w % , ale wiem, że za tym nie stoją liczby a…ludzie. Doceniam to, że znajdujesz czas by do nas wpaść. Takie odwiedzanie nas to mega satysfakcja i mobilizacja dla mnie. Fakt jest taki, że dzięki Tobie mam hobby. Gdyby nie Ty, nie wiem czy bym pisała i realizowała bloga. Także pozostań TU jak najdłużej to i cząstkę mnie tu też znajdziesz…

Dziękuję!

 

Może cię zainteresować