Bez kategorii

Jak prać ubranka dziecięce?

Dawniej prano ubranka dziecięce w temperaturze 90 stopni a także gotowano by wyzbyć się wszystkich bakterii. Nawet mam oznaczenie na pralce pranie dziecięce, które jest automatycznie zaprogramowane na 95 stopni. Aktualnie na metkach różnych firm można spotkać się z zaleceniem prania ubrań w 30-40 stopniach. Trzeba się dostosować by nie zniszczyć ciuszków lub by nie straciły koloru. Jedno zaprzecza drugiemu…

Najlepiej wybrać proszek, który posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. Ja wybrałam proszek Lovela, ale korzystałam również z proszku do prania Jelp. Przed narodzinami synka wszystkie jego ciuszki, pościel a nawet swoje ciuchy, które zabierałam ze sobą do szpitala wyprałam w proszku przeznaczonym dla dzieci. Naszą pościel, gdzie również przebywał maluch także prałam w takim proszku. A to dlatego, że proszki do prania przeznaczone dla osób dorosłych zawierają sztuczne barwniki, rozjaśniacze, enzymy, które mogą osadzać się na materiałach. Skóra dziecka jest delikatna i wrażliwa, dlatego łatwo ją podrażnić wybierając nieodpowiedni proszek czy płyn do prania. Wiele osób nie stosuje proszków dla dzieci i nic im nie jest, ale to wszystko zależy od dziecka.

Nowo zakupione ubrania dla dzieci także należy przed założeniem uprzednio wyprać. Przed powieszeniem na wieszaku w sklepie musiały najpierw być przetransportowane czy też leżały na magazynie sklepu. Zbierały kurz, roztocza, drobnoustroje, dotykane przez innych klientów i personel co może spowodować uczulenie u dziecka.

Kolejną rzeczą jest by nie wciskać prania na siłę, może to spowodować osadzenie proszku lub niedokładne wypłukanie. Ja ustawiam dodatkowe płukanie, czyli płukam 3 razy i nie dodaję płynu do płukania. Mogą (nie muszą) powodować podrażnienia skóry jak również pozostający zapach może wywołać u dziecka niepokój i osłabić zmysły. To wyniosłam ze szkoły rodzenia. Najlepszy zapach dla malucha to zapach rodzica. Dlatego początkowo zrezygnowałam nawet z perfum.

Kiedy stosować „dorosły” proszek? Jak dziecko nie ma żadnych uczuleń lub podrażnień skóry to lekarze zalecają przynajmniej przez pierwszych 6 miesięcy życia dziecka stosować proszek przeznaczony dla dzieci. Ja piorę w dziecięcym proszku do tej pory, a mój maluch ma 15 miesięcy. To zależy od rodzica. Mi nie robi problemu to by prać oddzielnie ubrania w „specjalnym” proszku, więc robię to do tej pory i nie wiem jeszcze kiedy zacznę prać w proszku przeznaczonym dla dorosłych.

Po wypraniu i wyschnięciu ubranek, warto je wyprasować. Wysoka temperatura żelazka działa jak sterylizator i usuwa drobnoustroje, które nie zostały usunięte przez pranie. Prasowanie także zmiękcza tkaninę.

Może cię zainteresować