MALUCH

Dlaczego płaczesz?

Płacz niemowlęcia jest formą komunikacji, bo w jaki sposób ma poinformować o swojej potrzebie? Mówić nie umie, jedynie płakać. Jak rozróżnić płacz niemowlęcia?

Myślałam, że to proste. Przed urodzeniem pierwszego dziecka, naczytałam się tyle o noworodkach, że głowa mała. W większości było napisane, że to mama rozróżni płacz dziecka. Jak młody się urodził, miałam z tym problem. Przecież jego płacz jest identyczny w każdym wykonaniu, więc jak? Metoda prób i błędów: przebrane, najedzone, przytulone, więc co ty chcesz? – pytam noworodka, a on w większy krzyk. Z biegiem czasu wszystko przyszło. Trzeba mieć bardzo dużo cierpliwości a denerwowanie się i stres w tym nie pomoże. Spokój, opanowanie, wdech, wydech i jest lepiej…

Teraz, gdy urodziło się drugie maleństwo, przypomniałam sobie o tym rozróżnianiu płaczu. W brew pozorom to nie jest takie proste – trzeba się tego nauczyć. Jak maleństwo się trochę wyregulowało, wiem kiedy jest głodne – ten płacz jest taki złośliwy, jakbym zrobiła jej jakąś krzywdę czy coś. Jak ma mokro- to płacz jest przerywany, co jakiś czas jakby jej się przypominało o tym. Jeśli narobiła – jest dziwnie spokojna i się głupio śmieje, jak ja się szybko nie zorientuję dopiero zaczyna brzęczeć. A jak się jej nudzi to wrzeszczy i podnosi pupę by z nią pochodzić – pozwiedzać lub przytulać się. Najgorszy jest płacz jak jest zmęczona i senna a walczy ze sobą by nie zasnąć – bębenki w uszach ledwo wytrzymują. Kołysanie i klepanie po pupie w tym przypadku jest strzałem w dziesiątkę.

Pewnie każde dzieciątko ma inaczej, trzeba wyczuć je i się lepiej poznać. Później jest coraz lepiej 🙂

Może cię zainteresować