Bez kategorii

8 przetestowanych przez malucha zabawek – idealne na Dzień Dziecka

Dzień Dziecka tuż tuż, wiadomo, że nic nie cieszy dziecka bardziej od spędzania wspólnie czasu z rodzicami, przynajmniej na razie u nas tak jest, ale podsunę kilka pomysłów, które idealnie sprawdzają się u mojego brzdąca. Syn ma skończone 22 miesiące i interesuje się…

  1. Drewniana układanka/ puzzle, która sprawia mu wiele frajdy w poznawaniu i dopasowaniu kształtów. Jest to zabawka edukacyjna po 18 miesiącu i w praktyce tak właśnie było, mimo że leżała sporo miesięcy w domu nie interesował się nią. Dopiero właśnie około 18- tego miesiąca wzbudziła jego zainteresowanie. Jej cena to 20 zł.IMG_9608
  2. Tablica magnetyczna/ znikopis – zabawka na początku poznawcza, czyli jak to działa, o co w tym chodzi myśli malec? Uczy dziecko nie tylko bazgrać ale także trzymać w rączce odpowiednio długopis. Stempelki nie tylko służą do odznaczania na tablicy ale także łączą się ze sobą w „bączki”, których kręcenie sprawia wiele frajdy. Cena znikopisu około 70 zł.IMG_9605
  3. Drewniany ptaszek na kijku – świetny pomysł by zachęcić malucha do wychodzenia na spacery. Kijek umożliwia dziecku prowadzenie ptaszka a ptaszek odwdzięcza się wydawanym dźwiękiem klekoczących skrzydełek. Cena ptaszka to 25 zł.IMG_9618
  4. Jeździk/ pchacz – początkowo służył do prowadzania i zabawy kierownicą oraz grzechotką i „kręciołkiem” pod kierownicą a teraz służy do jeżdżenia. Idealna zabawka do domu jak i na podwórko. Koszt jeździka około 160 zł.IMG_9614
  5. Zestaw garnków – maluch nasz strasznie naśladuje, używa przedmiotów, których używamy my. Jak coś gotowałam to i on dostawał garnek i łyżkę by sobie pomieszać, postukać. Będąc w Ikei przypadkowo zauważyłam zestaw dwóch patelni, garnuszka i sitka i postanowiłam zakupić by młody nie niszczył moich zabawek. Do tego dokupiłam pluszowe warzywa w koszyczku, które „gotujemy” ale również używając ich maluch uczy się nazw warzyw. Cena garnków niespełna 40 zł a warzyw niespełna 20. Idealny prezent dla przyszłego kucharza.IMG_9601
  6. Kolorowe kubeczki – mają różną wielkość, co umożliwia kubkom chowanie jeden w drugi a także budowanie wieży, która ląduje na podłodze z szyderczym śmiechem malucha. Podczas zabawy służą również jako kubki do picia, naczynia do mieszania a także na ćwiczeniu równowagi, tzn. stawiania kubeczka na głowie szkraba, co powoduje prostowanie sylwetki i przejście jak najdłuższego odcinka by kubeczek nie spadł. Cena kubeczków to ok 20 zł. 

     

  7. Rowerek trójkołowy– już o nim pisałam tu, ale wróciła piękna pogoda, więc i on wrócił. Aktualnie syn ma na jego punkcie obsesję, w domu co chwile chce by go wkładać aby mógł pobawić się kierownicą i poczuć jakby on jechał swoim bumem. Pojazd ten jest na dłuższy czas, gdyż można eliminować poszczególne części (obręcze) by dostosować rower do wieku dziecka. Rowerek ten jest świetną alternatywą na zamianę wózka i zachęcenie do spaceru. Koszt rowerka to około 360 zł (niespełna rok temu).IMG_9625
  8. Samochód Lego duplo – samochody w tym momencie są u syna na topie, więc taki zestaw świetnie się sprawdza. My akurat mamy karetkę wraz z lekarzem i klockami. Klocki można odpinać i budować własne konstrukcje. Jest ich niewiele w zestawie, ale plusem jest to, że można dokupować inne zestawy, które również pasują do tego. Takim oto sposobem można zbierać klocki i tworzyć własne budowle. Cena zabawki to około 55 zł.IMG_9588

 

Może cię zainteresować